Przeziębienie a ćwiczenia na siłowni – czy można trenować w chorobie?

Jedni uważają, że przeziębienie to nie powód, by nie iść na siłownię. W końcu dzięki energicznym ćwiczeniom można się wypocić! Inni twierdzą odwrotnie – choroba wymaga odpoczynku, ponieważ stanowi sygnał od organizmu, że jego odporność została osłabiona. Jak jest naprawdę? Dziś wzięliśmy na tapet zagadnienie: przeziębienie a trening. Przyjrzyj mu się wraz z nami!

Przeziębienie a trening na siłowni – można czy nie?

Zagadnieniem ćwiczeń fizycznych w trakcie przeziębienia interesują się przede wszystkim osoby mające do osiągnięcia cel – wysmuklenie sylwetki, zbudowanie mięśni, schudnięcie. Z treningu na siłowni nie chcą rezygnować także stali bywalcy, którym zależy na utrzymaniu efektów.

Czy to jednak słuszne podejście? Jak zauważają profesjonaliści – zdecydowanie nie. Tygodniową przerwą jeszcze nikt nie zrujnował wypracowanej sylwetki, a przeziębienie – o ile nie wiążę się z powikłaniami – trwa właśnie około tygodnia. Mało tego, kontynuowaniem treningów podczas przeziębienia można sobie zaszkodzić.

Przeziębienie a ćwiczenia fizyczne – dlaczego szkodzą?

W czasie przeziębienia złym rozwiązaniem jest również zamiana treningu na siłowni na ćwiczenia fizyczne w domu. Wszystko dlatego, że podczas treningu w mięśniach powstają mikrourazy powodujące krótkotrwały stan zapalny – to właśnie dzięki ich regeneracji osiągasz efekty (wizualne, ale też siłowe). Im intensywniejsze ćwiczenia, tym więcej hormonu stresu (kortyzolu) wytwarza się w organizmie. Niestety w trakcie przeziębienia hormon musi wybrać, czym się zajmie: regeneracją tkanek czy zwalczaniem choroby. W efekcie do zdrowia dochodzisz wolniej, a po treningu nie czujesz się dobrze. Przeziębienie zaś – choć samo w sobie niegroźne – może przekształcić się w inne choroby i przynieść poważne powikłania. Poza tym tak długo, jak zostajesz zaziębiony, masz obniżoną odporność i jesteś podatny na inne wirusy i bakterie, które krążą w powietrzu.

Jaki zatem jest werdykt w starciu przeziębienia i treningu na siłowni lub w domu? Tylko jeden: odpuść i wylecz się do końca!

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *