Dieta

Konserwanty w żywności — których nie musimy się bać?

• Zakładki: 6


W przemyśle spożywczym do przedłużenia przydatności do spożycia produktów stosuje się większości z nas dobrze znane konserwanty. Już na sam dźwięk tego słowa wiele osób nabiera podejrzeń. Jak się jednak okazuje, nie wszystkie te substancje są dla nas szkodliwe. Których nie musimy unikać?

Naturalne konserwanty dodawane do żywności

Istnieje wiele naturalnych produktów, które z powodzeniem mogą pełnić funkcję konserwantów w żywności. Co ciekawe, część z nich wykorzystujemy na co dzień we własnej kuchni. Jest to między innymi sól, która ma właściwości pozwalające na zahamowanie rozwoju bakterii oraz drobnoustrojów. Dzięki temu żywność zachowuje świeżość na dłużej. Wszystko za sprawą zdolności do absorbowania wody. W suchym środowisku rozwój bakterii jest praktycznie niemożliwy.

Podobne właściwości absorbowania wody posiada też cukier. Według badań w procesie konserwacji najlepiej sprawdza się fruktoza oraz sacharoza. Cukry te powodują, że komórki bakterii pozostają odwodnione, co uniemożliwia ich rozwój.

Większość z nas na pewno słyszała o kwasie cytrynowym i askorbinowym, których naturalnym źródłem jest cytryna. Kwas askorbinowy w przemyśle spożywczym wykorzystywany jest jako regulator kwasowości. Ma on działanie zapobiegające rozwój drobnoustrojów, co w konsekwencji zapobiega psuciu się żywności.

Inne naturalne produkty, które z powodzeniem można stosować jako konserwanty to między innymi goździki, olej, szałwia czy tymianek. Naturalne metody konserwacji w rzeczywistości nam nie zaszkodzą, a mogą nawet stać się źródłem zdrowia.

Fot. Shutterstock

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
11 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.